Właściwa pomadka do ust – sekret pięknych i zadbanych ust

Zadbaj o usta.

© Depositphotos.com

Spierzchnięte usta, piekące brzegi, pojawiające się małe ranki, łuszczący się naskórek lub utrata pięknego, czerwonego wybarwienia – to sygnały, że powinnaś poszukać odpowiedniej pomadki ochronnej. Jej stosowanie nie jest uciążliwe, a zapewni Ci codzienny komfort, poczucie atrakcyjnego wyglądu i odpowiednią ochronę tego wrażliwego obszaru.

Piękne usta – krwistoczerwone i jednocześnie bardzo wrażliwe

Usta swój czerwony kolor zawdzięczają bogatemu ukrwieniu i gęstej siatce naczyń włosowatych położonych bardzo płytko pod naskórkiem oraz prawie całkowitemu brakowi gruczołów łojowych w tym obszarze. Brak melaniny z jednej strony pozwala wargom wybarwiać się na piękny, czerwony kolor, ale z drugiej – całkowicie odsłania je na całe spektrum działań promieniowania UV (korzystne i niekorzystne). Połączenie tych czynników sprawia, że usta mają piękną, czerwoną barwę, ale jednocześnie są jednym z najbardziej narażonych na niekorzystne warunki atmosferyczne obszarem na Twojej twarzy.

Co szkodzi Twoim ustom?

Nadmierne opalanie, przebywanie w pomieszczeniach klimatyzowanych, gorączka, wiatr, zbyt niska lub zbyt wysoka temperatura mogą spowodować pierzchnięcie ust (czyli nadmierną utratę wilgotności). Usta pozbawione nawilżenia stają się bardziej matowe, ich czerwona barwa zmienia się w bladoróżową, a naskórek zaczyna się łuszczyć i odrywać płatkami. Ratunkiem w takiej sytuacji jest odpowiednia pomadka do ust, która szybko przywróci odpowiednie nawilżenie i zabezpieczy przed infekcjami i podrażnieniami.

Jaka pomadka najlepsza?

Wyszukanie odpowiedniej pomadki ochronnej do ust będzie wymagało przeanalizowania jej składu. Zawarte w niej komponenty powinny przyczynić się do zmniejszenia objawów, które zaobserwowałaś. Liczy się także długofalowe i skuteczne nawilżenie oraz przywrócenie sprawnej ochrony powierzchni naskórka przed czynnikami zewnętrznymi.

Olej z nasion wiesiołka – bogactwo składników i dogłębne odżywienie

Olej z nasion wiesiołka tłoczony na zimno ma długą listę zalet odżywczych, regenerujących, antyoksydacyjnych i nawilżających. Zawarte w min nienasycone kwasy tłuszczowe linolowy i γ-linolenowy to naturalne, unikatowe i bardzo potrzebne w odbudowie oraz ochronie ust składniki. Ich działanie stymulujące odbudowę i nawilżenie naskórka powoduje szybkie ustąpienie objawów pierzchnięcia ust i daje im solidną oraz, co niemniej istotne, trwałą ochronę przed czynnikami zewnętrznymi. Składniki oleju z nasion wiesiołka przywracają jędrność komórek, uszczelniają płaszcz lipidowy, unieszkodliwiają toksyny i wolne rodniki. Ten naturalny element zawarty w dermokosmetykach w skuteczny i szybki sposób eliminuje wiele problemów dermatologicznych.

Masło Shea – przyspieszone gojenie i moc witamin

Innym, godnym polecenia składnikiem dermokosmetyków do pielęgnacji ust jest masło Shea. Jako składnik ochronnych pomadek do ust powoduje przyspieszone gojenie małych ranek, dostarcza witamin A i E (odpowiedzialnych za eliminowanie wolnych rodników), łagodzi i neutralizuje uczucie pieczenia, swędzenia i nadwrażliwości. Dodatkowo, wygładza powierzchnię naskórka i buduje naturalną warstwę ochronną. Istotną zaletą tego składnika jest bezpieczeństwo używania go przez kobiety w ciąży oraz dzieci. Stosowanie pomadek ochronnych z zawartością masła Shea zazwyczaj powoduje długotrwałe odżywienie i regenerację powierzchni ust.

Z filtrem czy bez?

Usta pozbawione są melatoniny, więc ich powierzchnia narażona jest na działanie obecnych w świetle słonecznym promieni UVA i UVB. Nadmierna ekspozycja na te promieniowania przyspiesza proces starzenia się skóry. Jeżeli planujesz przebywać przez dłuższy czas w miejscu o dużym nasłonecznieniu, pomyśl o stosowaniu pomadki ochronnej do ust z zawartością filtrów ochronnych.

Codzienna pielęgnacja ust pomadkami ochronnymi zapewni im piękny wygląd i zdrowie, tym bardziej że produkty te mogą być również stosowane jako… podkład pod makijaż.

Opublikowane przez adamed expert. Data publikacji:

Komentarze
  • Moris Luu

    Masło Shea faktycznie jest dobre na pieczenie i łagodzi ból – testowane i sprawdzone! Świetny i pomocny artykuł 🙂