Mam pytanie do ludzi, którzy znają się na kwestiach diety i ćwiczeń. Generalnie trzymam dietę od kilku miesięcy, ale mam problem z regularnymi ćwiczeniami ze względu na styl życia jaki prowadzę (praca, dzieci, żona) , nie ma na to po prostu czasu. Ćwiczyłem głównie wieczorami (nawet późnymi), ale teraz jestem już taki padnięty wieczorem, że kompletnie nie mam siły na ćwiczenia na siłowni, czy też bieganie. Rano jest podobnie.  Czy jak będę ćwiczył np. 2 razy w tygodniu tylko weekendy to będą jakieś efekty?