Stewia – czy ten słodzik jest bezpieczny?

Dowiedz się, czy stewia jest bezpiecznym zamiennikiem cukru.

© Depositphotos.com

Nadwaga, próchnica, grzybica i problemy z koncentracją… Cukier może być naprawdę groźny dla Twojego zdrowia. Warto więc poszukać dla niego alternatywy.

Dla osób na diecie największym problemem jest trudna do opanowania chęć na słodycze. Jego rozwiązaniem mogą być syntetyczne słodziki, ale nie wszystkim one odpowiadają. Smak aspartamu, acesulfamu K lub cyklaminianu sodu różni się od naturalnego cukru, a wątpliwości budzą też ich właściwości zdrowotne. Pierwszy związek podejrzewany jest o działanie rakotwórcze i sprzyjanie koncentrowaniu się wapnia w organizmie. Ostatni zaś jest nielegalny w USA, bo może powodować uszkodzenia wątroby i deformację płodu 1.

Na tym tle naprawdę dobrze wypada stewia. Ta pochodząca z Ameryki Południowej roślina zawiera bowiem glikozydy, które są aż trzysta razy słodsze od popularnej na naszych stołach sacharozy. Jest jednym z najbezpieczniejszych słodzików, a przy niektórych schorzeniach może być używana jako lek. Czy warto zastąpić nią cukier? Co powinnaś wiedzieć o stewii, zanim zdecydujesz się włączyć ją do swojej diety?

Stevia – słodzik bez wad?

Mimo dużej słodyczy, stewia właściwie nie zawiera żadnych kalorii. Co za tym idzie, jej spożywanie nie wpływa w żaden sposób na pracę trzustki i poziom glukozy we krwi. Stewia może więc być spożywana przez cukrzyków, a zawartość magnezu pozwala obniżyć ciśnienie tętnicze. Glikozydy stewiolowe nie ulegają ponadto fermentacji. Możesz więc jeść ją bez obaw o swoje zęby, bo w przeciwieństwie do zwykłego cukru, stewia nie powoduje próchnicy. Wykazuje też działanie antybakteryjne i przeciwgrzybiczne, więc może zapobiec rozwojowi wielu schorzeń jamy ustnej i przewodu pokarmowego 2.

W odróżnieniu od aspartamu, stewia świetnie znosi wysokie temperatury i nie traci właściwości nawet w piekarniku rozgrzanym do 180°C. Możesz więc śmiało użyć jej do przygotowania domowych, dietetycznych wypieków. Pamiętaj jednak, że niezawierająca żadnych kalorii stewia nie może być pożywką dla drożdży. Glikozydom stewiolowym nie szkodzi też niskie i wysokie pH – doskonale nadaje się do słodzenia przetworów z kwaśnych owoców.

A jak smakuje stewia? Opinie są podzielone, ale przeważają te pozytywne. Większość osób, którym stewia nie przypadła do gustu, próbowało bowiem tylko słodzików na bazie maltodekstryny. Te są wprawdzie tańsze od naturalnej stewii, jednak wspomniana substancja psuje ich smak. Maltodekstryna podnosi też wartość energetyczną słodziku, która może wynieść nawet 50 kcal na łyżeczkę.

Stewia – cena i dostępność

Bardzo popularne ostatnimi laty słodziki na bazie stewii bez problemu kupisz w prawie każdym supermarkecie. Warto jednak uważać, bo wiele z nich zawiera maltodekstrynę. Najlepiej słodzić potrawy suszonymi i sproszkowanymi liśćmi stewii – te możesz nabyć w sklepach ze zdrową żywnością.

Ile kosztuje stewia? Ceny są bardzo zróżnicowane i zależne przede wszystkim od składu słodziku. Najtaniej kupisz produkty z maltodekstryną – kosztują około dziesięć złotych za słoik, który potrafi zastąpić nawet kilogram cukru. 100 gram suszu ze stewii to podobny wydatek, jednak jako słodzik same liście tej rośliny będą mniej wydajne.
Stewię możesz też uprawiać samodzielnie. W ogrodzie należy wysiać ją w maju, a zebrać wczesną jesienią, bo wtedy glikozydy występują w największym stężeniu. Zadbaj o to, by roślina miała zapewnione odpowiednie warunki. Stewia lubi wysoką temperaturę (przynajmniej 15°C) i przepuszczalną glebę, w której będzie zbyt dużo składników odżywczych 3. Problemów nie powinnaś mieć też z uprawą w doniczce – pamiętaj tylko o odpowiednim drenażu korzeni.

Źródła:
1. Koszowska A., Dittfeld A., Nowak J., Brończyk-Puzoń A., Gwizdek K., Bucior J., Zubelewicz-Szkodzińska B.: Cukier – czy warto go zastąpić substancjami słodzącymi?; w: Borgis – Nowa Medycyna 1/2014, s. 36-41;
2. Kowalowski P., Kowalowska M., Stanowska K., Burczyk J.: Naturalne środki słodzące w świetle dopuszczalności ich spożycia w Polsce i krajach Unii Europejskiej; w: Borgis – Postępy Fitoterapii 1/2004, s. 4-9;
3. Ekiert R.J., Krzek J., Lenartowicz M., Ekiert H.: Analiza stewiozydu oraz rebaudiozydu A w słodzikach; w: Borgis – Postępy Fitoterapii 4/2014, s. 195-199;
Chan P., Tomlinson B., Chen Y.-J., Liu J.-C., Hsieh M.-H., Cheng J.-T., A double-blind placebo-controlled study pf the effectiveness and tolerability of oral stevioside in human hypertension; w: Clin. Pharmacol. 50, s. 215-220
Liu J.-C., Kao P.-K., Chan P., Hsu Y.-H., Hou C.-C., Lien G.-S., Hsieh M.-H., Chen Y.-J., Cheng J.-T.: Mechanism of the antihypertensive effect of stevioside in anesthesized dogs; w: Pharmacology 67, s. 14-20



Użytkownicy trafili tutaj szukając: stewia opinie lekarzy

Opublikowane przez adamed expert. Data publikacji: