Terapie i leczenie

Magiczna kwercetyna

30 lipca 2018

Magiczna kwercetyna

Kwercetyna. Prócz działań przeciwzapalnych i antyalergicznych wykazuje silne oddziaływania przeciwnowotworowe. Stosowana jest już w terapiach eksperymentalnych; warto więc zwrócić uwagę na ten naturalny czynnik leczniczy.

W latach 2015-2016 zespół naukowców z kanadyjskiego University of Guelph, kierowany przez prof. Suresha Neethirajana prowadził badania nad naturalnymi czynnikami antynowotworowymi. Badacze zwrócili uwagę na antocjaniny i kwercetynę. Bogatym źródłem obu substancji okazała się czerwona cebula. Jak stwierdzili badacze, połączenie antocjanin i kwercetyny, nadające ciemnoczerwony kolor cebuli, wskazywało na wysoką koncentrację obu substancji, postanowiono więc sporządzić z nich ekstrakt, nie obiecując sobie jednak zbyt wiele po jego skuteczności.

Jak się jednak okazało, ekstrakt w kulturach in vitro zabijał natychmiast metastatyczne komórki nowotworu jelita grubego. W drugim badaniu podobnie zostały zniszczone komórki nowotworu piersi. Według naukowców, wyciąg z cebuli aktywował szlaki komórkowe w komórkach nowotworowych prowadzące do apoptozy. “Wyciągi tworzą środowisko nieprzyjazne dla tych komórek i przerywają komunikację pomiędzy nimi, zapobiegając rozrostowi guza” – stwierdza sprawozdanie z badań.

Naukowcy opracowali przy tym sposoby na ekstrakcję substancji czynnych z cebuli, eliminując ekstraktory chemiczne, które mogłyby się związać z kwercetyną osłabiając jej działanie. Użyto w tym celu kontenera ciśnieniowego wypełnionego przegrzaną parą. Chodziło o to, aby otrzymać jak najczystszy ekstrakt, który mógł być potem użyty do badań in vivo. Obecnie, jak stwierdzili badacze, dokonywane będą już badania toksyczności, ustalenia dawki terapeutycznej i maksymalnej oraz – prawdopodobnie w przyszłym roku – pierwsze trialowe badania kliniczne.

Odkrycia Kanadyjczyków z University of Guelph nie są niczym dziwnym. Według materiału zamieszczonego w zeszłym roku w ACS Journal of Agricultural and Food Chemistry referującego badania i metaanalizę 200 publikacji dokonaną przez ekipę naukowców i ekspertów, pod kierunkiem dr Dillipa K.Rai z University College Cork, koncentracja kwercetyny i antocjanin jest bardzo duża w cebuli, zwłaszcza w wytwarzanej poza dużymi gospodarstwami, nastawionymi na uprawę przemysłową. Te cebule od drobnych dostawców, najczęściej, według regulacji Komisji Europejskiej spełniają wymogi warzyw bio.

Według badań oraz metaanalizy prac wcześniejszych, wykonanych w latach 2009-2014, flawonoli w owych organicznych cebulach było o 20 proc. więcej niż w przemysłowych, dawały się łatwiej wyodrębnić i były nieco lepiej przyswajalne. Jednak występowanie kwercetyny i antocjanin w cebuli nie jest stałe – spada w latach mokrych i bezsłonecznych, aby mocno rosnąć w latach słonecznych i suchych lub z niewielkimi opadami deszczu. Co ciekawe kwercetynie i antocjaninom nie szkodzi pierwotna obróbka termiczna jak słynne “babcine syropy z cebuli”, natomiast giną przy obróbce przemysłowej.

Z wcześniejszej publikacji z badań Oregon State University, wynika jednoznacznie iż kwercetyna wraz z resweratrolem mogę odegrać bardzo istotną rolę we wdrożonych już terapiach antynowotworowych. Zwiększają bowiem skuteczność leków stosowanych w chemioterapii, zmniejszając jednocześnie ich skutki uboczne.

Naukowcy z Oregon State University, pracujący pod kierownictwem prof. Adama Alani, opracowali rozwiązanie, które pozwala zwiększyć “biodostępność” czyli przyswajalność tych dwóch flawonoli poprzez podawanie dożylne w roztworze wodnym. Pozwala to od razu osiągnąć wysokie ich stężenia, bardzo trudne w przypadku podania doustnego lub z diety. Iniekcje te nie byłyby możliwe, gdyby nie opracowano we współpracujących OSU i Pacific University polimerowych miceli, nie stosowanych dotąd w przypadku polifenoli.

Wysokie stężenia kwercetyny i resweratrolu mają silny efekt redukcyjny cytotoksyczność, zwłaszcza dla systemu krążenia i serca, jaką, jako skutek uboczny, powodują pierwsze z wyboru leki antynowotworowe jak np. Adriamycin używane w terapii raka jajnika, piersi, białaczkach czy innych nowotworach o podobnej etiologii. Leki te mogą być stosowane tylko przez krótki czas, ze względu na ich kardiotoksyczność.

Podawanie tych leków z dożylnymi wlewami polifenoli – kwercetyny i resweratrolu, przedłuża okres ich użycia i możliwości działania. Zarazem oba polifenole mają własne działanie antyrakowe, widoczne w czasie terapii.

W czasie eksperymentów in vivo i in vitro udało się wyeliminować całkowicie kardiotoksyczność takich leków, jak Adriamycin, m.in. zlikwidowano efekt propagacji dużej ilości wolnych rodników, występujący przy leczeniu. Szybszej likwidacji ulegają same guzy, co jest prawdopodobnie efektem działania polifenoli. Jak stwierdza prof. Alani, rozwiązania takie pozwala w trakcie terapii na stałą kontrolę kardiotoksyczności, zaś dodatkowo szybko akumuluje polifenole w ściankach komórek rakowych, co powoduje ich apoptozę. Obecnie po uznaniu przez FDA tej terapii jako eksperymentalnej, kończone są próby trialowe, tym razem na pacjentach. Według udostępnionych danych wyniki są bardzo pomyślne.

Autor: lek. med. Mariusz Borkowski

(Odwiedzono: 718 razy, w tym dzisiaj: 2)