Kwasy Omega-3 i Omega-6: roślinne pochodzenie kwasów vs zanieczyszczone oleje rybne

Nasiona wiesiołka – zdrowsza alternatywa dla olejów rybnych

olej z nasion wiesiołka

© Depositphotos.com

Wielonienasycone kwasy tłuszczowe Omega-3 i Omega-6 to jedne podstawowych substancji niezbędnych do zachowania zdrowia organizmu. Badania naukowe udowodniły, że w pozytywny sposób wpływają w zasadzie na każdy układ wewnętrzny. (2) Ich źródłem są w pierwszej kolejności produkty spożywcze, zarówno pochodzenia zwierzęcego, jak i roślinnego. Okazuje się jednak, że najbezpieczniejszym i najlepiej przyswajalnym źródłem wielonienasyconych kwasów tłuszczowych są oleje roślinne, w tym olej z nasion wiesiołka. (4)

Podstawowe informacje

Kwasy Omega-3 i Omega-6 to składniki niezbędne do rozwoju, wzrostu i prawidłowego funkcjonowania narządów w organizmie człowieka. Są konieczne do utrzymania właściwej kondycji układu sercowo-naczyniowego, mózgu, narządu wzroku, są też doskonałym źródłem dobrze przyswajalnej energii. Niestety ludzki organizm nie potrafi sam ich wytwarzać, więc powinny być dostarczane w postaci pożywienia lub suplementów diety. (1)

Jak wielonienasycone kwasy tłuszczowe wpływają na organizm?

Liczne badania naukowe udowodniły, że wielonienasycone kwasy tłuszczowe działają w organizmie wielokierunkowo. Ich pozytywny wpływ polega na:

 

  • normalizacji ciśnienia krwi,
  • działaniu przeciwzakrzepowym,
  • przeciwdziałaniu chorobie wieńcowej oraz niedokrwiennej serca,
  • ograniczeniu ryzyka wystąpienia miażdżycy,
  • działaniu przeciwzapalnym i przeciwalergicznym,
  • przeciwdziałaniu cukrzycy typu II,
  • działaniu przeciwnowotworowym,
  • ochronie układu immunologicznego,
  • działaniu przeciwdepresyjnym,
  • przeciwdziałaniu otyłości,
  • korzystnym działaniu na stan skóry. (2)

Oleje rybne – czy na pewno takie zdrowe?

Największe ilości wielonienasyconych kwasów tłuszczowych znaleźć można w tłustych rybach morskich, takich jak łosoś, tuńczyk, śledź czy makrela, a także owocach morza – przez lata sądzono więc, że ich spożywanie znacznie podnosi poziom tych substancji w organizmie. (3) Najnowsze badania sugerują jednak, że zarówno ryby, jak i oleje rybne mogą negatywnie wpływać na zdrowie człowieka. Wszystko przez zawarte w nich dioksyny, czyli chemiczne zanieczyszczenia, będące ubocznymi efektami spalania odpadów, procesów przemysłowych, pożarów czy erupcji wulkanów. Są one wyjątkowo trwałe, mają zdolności kumulowania się, a dodatkowo – mogą być przenoszone na duże odległości drogą powietrzną lub wodną. Dla człowieka szczególnie niebezpieczny jest jednak fakt, że dioksyny wyjątkowo chętnie gromadzą się w zwierzęcym – a więc również rybim – tłuszczu. (4)

Dioksyny w rybach, zwłaszcza tych o nie do końca sprawdzonym pochodzeniu, mogą mieć bardzo negatywny wpływ na zdrowie człowieka. Udowodniono, że obecność dioksyn w organizmie powoduje występowanie tzw. trądziku chlorowego, dysfunkcje tarczycy, zaburzenia hormonów płciowych, zmiany behawioralne, kłopoty z układem krążenia i układem oddechowym, a także zwiększa ryzyko wystąpienia nowotworów. (4)

Oleje pozyskiwane z ryb mogą również zawierać inne szkodliwe substancje: tzw. trwałe zanieczyszczenia organiczne (z ang. POP – Persistant Organic Pollution), metale ciężkie (kadm, rtęć, ołów) oraz arsenolipidy. Podczas pozyskiwania olejów rybnych poddaje się je więc procesom oczyszczania, które mają na celu usunięcie szkodliwych substancji. Do procesów tych zalicza się m.in. adsorpcja zanieczyszczeń przy użyciu żelów silikonowych lub aktywnego węgla oraz dezodoryzacja (usuwanie nieprzyjemnych zapachów za pomocą strumienia specjalnych gazów). Badania dowiodły jednak, że oczyszczanie olejów rybnych ze szkodliwych substancji prowadzi do znacznego zmniejszenia ich wartości odżywczych, włącznie z degradacją wielonienasyconych kwasów tłuszczowych EPA i DHA. (5)

Nasiona wiesiołka – zdrowsza alternatywa dla olejów rybnych

Na szczęście wielonienasycone kwasy tłuszczowe, w tym Omega-6, które można znaleźć w olejach pochodzenia roślinnego stanowią bezpieczny zamiennik dla olejów zwierzęcych. Rośliną, która w ostatnich latach cieszy się coraz większym uznaniem ekspertów, jest wiesiołek – a konkretnie jego dwie odmiany: wiesiołek dwuletni i wiesiołek dziwny. Badania wykazały, że pozyskiwany w procesach tłoczenia olej z nasion wiesiołka zawiera w sobie aż 80% nienasyconych kwasów tłuszczowych. (6) Ponieważ jednak olej ten nie jest popularny jako produkt spożywczy, stosuje się go w produkcji suplementów diety a także kosmetyków pielęgnacyjnych do włosów, skóry czy paznokci.

Dużym atutem oleju z nasion wiesiołka – w przeciwieństwie do olejów rybnych – jest brak zanieczyszczeń metalami ciężkimi oraz pestycydami. Zauważając problem szkodliwych substancji zawartych w rybach, w 2014 r. Amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) zaktualizowała nawet swoje wytyczne dotyczące ich spożywania przez kobiety ciężarne i karmiące. Zalecono im całkowite wyeliminowanie z diety makreli, miecznika, płytecznika i rekina (ze względu na bardzo wysokie ilości rtęci) oraz znaczne ograniczenie spożywania tuńczyków i homarów. FDA zwróciła również uwagę, że choć ryby hodowlane mają niższe poziomy rtęci niż ryby dziko żyjące, to jednak w ich składzie notuje się z kolei obecność dioksyn oraz rakotwórczych polichlorowanych bifenyli (PCB). (7)

 

Źródła:

1. Materac E., Marczyński Z., Bodek K. H., Rola kwasów tłuszczowych Omega-3 i Omega-6 w organizmie człowieka, Bromatologia i chemia toksykologiczna 2013; XLVI(2):225-232.
2. Marciniak-Łukasiak K., Rola i znaczenie kwasów tłuszczowych Omega-3, Żywność. Nauka. Technologia. Jakość, 2011, 6(79):26-29.
3. Sicińska P., Pytel E., Kurowska J. et.al, Suplementacja kwasami omega w różnych chorobach, Postępy Higieny i Medycyny Doświadczalnej 2015, 69:840.
4. Struciński P., Piskorska-Pliszczyńska J., Góralczyk K. et.al, Dioksyny a bezpieczeństwo żywności, Roczniki PZH 2011, 62(1):5-6.
5. Maes J, Vila Ayala J, De Meulenaer et.al., Proccess optimization for the removal of environmental contamitants from fish oils, OCL.2010, 17(2):81-84.
6. Białek M., Rutkowska J., Znaczenie kwasu γ-linolenowego w profilaktyce i terapii, Postępy Higieny i Medycyny Doświadczalnej 2015, 69:896.
7. Wenstrom K., The FDA’s new advice on fish: it’s complicated, American Journal Of Obstetrics & Gynecology 2014, 211(5): 475.

Oceń artykuł:

Opublikowane przez adamed expert. Data publikacji:

Komentarze
  • Dominika

    Słyszałam, że oleje roślinne mogą być też niezdrowe. Kwestia tego w jaki sposób je wykorzystujemy. Bardzo polecam olej kokosowy. Jest bardzo zdrowy!

  • Cecylka 55

    Słyszałam, że oleje roślinne mogą być też niezdrowe. Kwestia tego w jaki sposób je wykorzystujemy. Bardzo polecam olej kokosowy. Jest bardzo zdrowy!