Dzika róża – źródło witaminy c – właściwości i zastosowanie

Czy wiesz, że dziką różę stosuje się w stanach zmęczenia, osłabienia i stresu?

dziak roża

© Depositphotos.com

Dzika róża (Rosa canina L.) to skarbnica witamin i minerałów – przede wszystkim witaminy C. Jej owoce zawierają cenne związki antyoksydacyjne, które niwelują szkodliwy wpływ wolnych rodników na organizm. Wyniki badań naukowych dowodzą, że nietuzinkowa roślina wykazuje duży potencjał leczniczy. Dziką różę stosuje się w stanach zmęczenia, osłabienia, stresu, podaje się ją chorym czasie rekonwalescencji, zaleca kobietom w ciąży i młodym mamom, które karmią piersią. Jakie jeszcze sekrety kryje ciernisty krzew i jego kwiaty, które tak zniewalająco pachną w czerwcu? (1)

Owoce róży – bogactwo (nie tylko) witaminy C (1)

Owoce dzikiej róży wykazują ogólne działanie wzmacniające. Są bogatym źródłem witamin, zwłaszcza witaminy C (kwasu L-askorbowego), ale zawierają też witaminy z grupy B, A, E i K. Duże dawki witaminy C, które się w nich znajdują, wspierają prawidłowy przebieg wielu procesów w organizmie (np. powstawanie kolagenu); jednocześnie to skuteczna ochrona przed przeziębieniem i grypą – sposób na wzmocnienie odporności i ścian tętnic. Ponadto witamina C hamuje powstawanie niektórych związków rakotwórczych – badania wykazały, że działa protekcyjnie w przypadku nowotworów żołądka.

Owoce róży poleca się w stanach niedoboru witamin, osłabienia, narażenia na stres i w okresach rekonwalescencji. Przetwory z dzikiej róży mogą stosować przyszłe mamy, a także kobiety po porodzie, które karmią piersią.

Owoce dzikiej róży ceni się ze względu na właściwości antyoksydacyjne. Ich działanie przeciwutleniające wynika nie tylko z zawartości witaminy C, ale też z obecności polifenoli (głównie flawonoidów i proantocyjanidyn). Istnieją doniesienia o przeciwnowotworowych właściwościach tych związków oraz ich roli w profilaktyce chorób układu sercowo-naczyniowego.

Owoce dzikiej róży dostarczają także innych, cennych związków antyoksydacyjnych, jak flawonole i fenolokwasy, które działają przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie, przeciwgrzybicznie i przeciwwirusowo. Właściwości przeciwzapalnie wykazuje też galaktolipid – GOPO.

Dzika róża – źródło minerałów i cenny kosmetyk (1)

Warto zauważyć, że dziką różę ceni się nie tylko ze względu na potencjał leczniczy – jej walory wykorzystuje także kosmetologia. Wonne płatki i nasiona służą do wytwarzania olejku różanego, który stosuje się w kosmetyce, perfumerii, aromaterapii i farmakoterapii – to substancja pobudzająca apetyt i poprawiająca smak leków. Poza tym pachnący olejek różany wykazuje działanie moczopędne, uspokajające, przeciwmigrenowe, antyseptyczne i przeciwbakteryjne.

Kosmetolodzy zachwalają zwłaszcza olej różany, otrzymywany w procesach tłoczenia nasion. To idealny kosmetyk dla osób z cerą wrażliwą, naczynkową lub narażoną na długotrwałą ekspozycję na słońce. Olej działa przeciwzapalnie i ochronnie na skórę; pomaga ją rozjaśnić, przywrócić jej naturalną elastyczność i odżywić, przy tym spowalnia procesy starzenia i przyspiesza jej regenerację. Zdrowie skóry wspierają też nienasycone kwasy tłuszczowe, które wchodzą w skład oleju różanego. Oryginalny kosmetyk służy do pielęgnacji zniszczonych włosów – przywraca im elastyczność.

Nie wolno zapominać, że dzika róża to skarbnica składników mineralnych – znaleźć je można nasionach i oleju różanym. Należą do nich makroelementy (Na, K, Ca, P, Mg, S) i mikroelementy (Fe, Cu, Zn, Mn, Al). Cenne minerały wspomagają wzrost i rozwój organizmu, pozwalają zachować równowagę wodno-elektrolitową i kwasowo-zasadową. Dzięki nim kości i zęby stają się wytrzymalsze, układ mięśniowy i układ nerwowy działają bez zarzutu, mięśnie prawidłowo się kurczą, a trzustka odpowiednio magazynuje insulinę. Składniki mineralne, jakich dostarcza dzika róża, wspierają też procesy syntezy białek, transport tlenu i rozwój tkanki kostnej.

Róża – piękno, które leczy

Róże – ze względu na oryginalną urodę i właściwości – wzbudzają zainteresowanie od tysiącleci. Już w starożytnej Grecji służyły do przygotowywania wina i aromatycznych kąpieli. Współcześni naukowcy wciąż pogłębiają swoją wiedzę o tej nadzwyczajnej, ale mało wymagającej roślinie. Dziką różę hoduje się dość łatwo, co tylko umacnia jej niesłabnącą popularność. (1)

 

1. Grys A. Dzika Róża ( Rosa canina L.) – chemizm i zastosowanie w lecznictwie. Postępy Fitoterapii 4/2009; s: 245-247

 

(Visited 407 times, 1 visits today)

Oceń artykuł:

Opublikowane przez adamed expert. Data publikacji:

Komentarze
  • MarcinN

    Ostatnio żona mi opowiadała o właściwościach dzikiej róży, bardzo ciekawy tekst, szczerze mówiąc nie zdawałem sobie sprawy jak bogatym źródłem witaminy C jest ta dzika róża.

  • Olga

    Uwielbiam smak dzikiej róży w herbacie, ale polecam też zrobić z niej przetwory! Konfitura jest po prostu wyśmienita, dzieciaki są zachwycone jak wstrzyknę trochę do pączków domowej roboty…..o nalewce nie wspomnę 🙂