Profilaktyka

Dowody na smog w Twoim mieście

7 stycznia 2018

Dowody na smog w Twoim mieście

Od zeszłorocznych alarmów smogowych zainteresowanie jakością powietrza systematycznie rośnie. I mimo że problem smogu w Polsce nie jest zjawiskiem nowym, dopiero od niedawna podejmowane są na tym polu działania. Wynika to przede wszystkim ze większej świadomości społeczeństwa, które wywiera presję na rządzących. Jednak by samodzielnie móc zabezpieczyć się przed konsekwencjami płynącymi z wdychania zanieczyszczonego powietrza, warto poznać sposoby rozpoznawania go w naszych miastach.

Smoke and fog, czyli zapach miasta

O tym, że smog jest groźny, systematycznie przekonują nas naukowcy wypowiadający się w programach radiowych i telewizyjnych. No właśnie – przekonują nas, bo nie wszyscy widzą smog w swojej okolicy, zatem też nie do końca wierzą w jego istnienie.
A dzieje się tak przede wszystkim ze względu na to, że smog jest zjawiskiem atmosferycznym pojawiającym na całym świecie. W czasie jego występowania w powietrzu obecne są różne związki chemiczne i pyły.
Sam smog można podzielić na dwa rodzaje – typu londyńskiego i typu Los Angeles. Pierwszy z nich występuje zazwyczaj w sezonie grzewczym. W jego skład wchodzą między innymi tlenki siarki, tlenki azotu, tlenki węgla, sadza i ciężko opadające pyły. Drugi charakterystyczny jest dla regionów subtropikalnych w miesiącach letnich. W jego skład wchodzą przede wszystkim gazy, takie jak tlenki węgla, azotu i węglowodory. Co jednak ciekawe na ten rodzaj smogu cierpią najbardziej metropolie takie jak Los Angeles, Meksyk czy nasz polski Kraków i Warszawa [1, 2, 3].
Wniosek: te związki, o których jest mowa, nie wyróżniają się szczególnie zapachem, więc często po prostu uznajemy je za zwykły „zapach miasta”: spalin, dymów z kominów fabrycznych i domowych. Trzeba jednak uświadomić sobie pewną kwestię: wszystko to, co czujemy, jest właśnie smogiem.

Drobny, więc niegroźny

Ważniejszym i więcej mówiącym podziałem wydaje się ten, stworzony przez WHO. Organizacja wyróżnia dwa rodzaje występujących pyłów – PM10 i PM2.5. Co trzeba wyraźnie zaznaczyć, oba są szkodliwe dla naszego zdrowia, a nawet życia. PM10 jest pyłem drobnym, stworzonym z 10 mikrometrowych ziarenek. Ich rozmiar sprawia, że z łatwością przenika do naszych płuc, powodując w nich mikrouszkodzenia. Powstaje głównie na skutek emisji niskich i spalin. PM2.5 jest pyłem dużo groźniejszy. Jego wdychanie może mieć o wiele poważniejsze konsekwencje. Jak wynika z badań, długie przebywanie w zanieczyszczonym tego typu pyłem środowisku, sprawia, że mikromilimetrowe ziarenka mocniej uszkadzają tkanki, co w konsekwencji może prowadzić do miażdżycy, chorób układu oddechowego i krążenia [1, 2, 3].
Wniosek: o tym, że smog naprawdę istniej może świadczyć to, co obserwujemy wokół siebie. Poszarzałe pejzaże miasta nie są efektem upływającego czasu, ale przede wszystkim wynikiem niszczycielskiej atmosfery, w której żyjemy. Bo cóż innego osiada na naszych oknach? Co sprawia, że białe firanki zaczynają szarzeć, a pranie na balkonie nie pachnie świeżością, a dymem? Właśnie smog i zawarte w nim szkodliwe substancje.

Zdrowotne konsekwencje zanieczyszczonego powietrza

„Jak wskazują dane z ostatniego raportu Głównej Inspekcji Ochrony Środowiska, określone prawem normy dla stężenia pyłu zawieszonego PM10 przekroczone są na 90% powierzchni Polski. W przypadku rakotwórczego i mutagennego benzopirenu sytuacja jest jeszcze gorsza – norma dla stężenia tej substancji została przekroczona we wszystkich strefach monitoringu powietrza w kraju. Niejednokrotnie są to wielokrotnie przekroczenia, sięgające 1000% normy. Polacy oddychają najbardziej zanieczyszczonym powietrzem w całej Unii Europejskiej” [2]. A co za tym idzie, muszą być przygotowani na walkę ze skutkami ubocznymi, jakie niesie ze sobą smog.
Badania naukowców z Uniwersytetu Jagiellońskiego potwierdziły, że powietrze zanieczyszczone pyłami PM10 i PM2.5 jest szkodliwe dla układu oddechowego i krążenia. Wrażliwi na ten wpływ są nie tylko ludzie starsi, ale także młodzi, w szczególności kobiety. Obserwacje grupy badanych wykazały, że po długim przebywaniu w smogu ich naczynia krwionośne rozkurczały się w znacznie mniejszym stopniu. Taka sytuacja może bardzo szybko doprowadzić do rozwoju chorób serca, zawałów czy udarów mózgu. U młodych mieszkańców Krakowa zauważono też podwyższenie stężenia związków odpowiedzialnych za stan zapalny w organizmie. Stwierdzono także, że na negatywne skutki zanieczyszczanego powietrza bardziej podatne są osoby z nadwagą lub otyłością [1, 2, 3].
Wniosek: dowodem na to, że smog naprawdę istnieje jest wzrastająca liczba osób chorych na astmę, alergie, choroby skóry oraz choroby serca. Wystarczy przyjrzeć się raportom na temat zachorowalności na poszczególne choroby, by zauważyć, że liczba pacjentów stale wzrasta. Smog przyczynia się do pogorszenia się ogólnej kondycji zdrowia człowieka.

Popatrz, to smog!

  1. Twardym dowodem na to, że w mieście jest smog jest chociażby mgła. Smog z powodu dużej zawartości szkodliwych tlenków i pyłów sprawia, że powietrze wydaje się bardzo szare lub wręcz brunatne. Dochodzi do tego charakterystyczny zapach spalin i siarki. Jeśli więc widzimy za oknem lekkie zamglenie, nie łudźmy się, że to zwykła mgła.
  2. Jeśli wchodząc do domu czujemy na ubraniu charakterystyczny zapach dymu i spalin możemy być pewni, że żyjemy w środowisku skażonym przez drobne pyłki.
  3. Smog oddziałuje również na nasze ciało. Smog sprawia, że skóra staje się znacznie bardziej sucha, ponieważ osiada na niej pył i kurz, które niszczą jej barierę ochronną i powodują odwodnienie. Smog powoduje również, że skóra staje się nieprzyjemna w dotyku. Może się również pojawić na niej pokrzywka lub wysypka, a także ciemne plamy. Skóra wystawiona na działanie smogu staje się wrażliwa i podatna na podrażnienia [5].
  4. Również brudne szyby i szarzejące elewacje budynków świadczą o tym, że na nasze miejsce zamieszkania oddziałuje zanieczyszczone powietrze. Oczywiście ogólnie możemy powiedzieć, że to jest po prostu brud, ale warto zastanowić się, skąd on się bierze i czym właściwie jest.
  5. Zniszczona, przesuszona roślinność w strefach publicznych to wynik działania zanieczyszczonego powietrza. Choć oczywiście rośliny produkują tlen poprzez filtrację powietrza, to jednak warto pamiętać, że nie wszystkie związki chemiczne zawarte w atmosferze sprzyjają bujnej roślinności.

Choć problem smogu stał się kwestią społeczną dopiero niedawno, to warto mieć na uwadze, że w zasadzie towarzyszy nam on bardzo wielu lat. Dziś dopiero identyfikujemy pewne symptomy, które obserwujemy od dawne, z istnieniem smogu.

  1. Rodzaje smogu. Co to jest i jak powstaje zanieczyszczenie powietrza? https://airly.eu/pl/rodzaje-smogu/; opracowane na podstawie „Review of evidence on health aspects of air pollution”, WHO Dostęp: 14.12.2017
  2. Smog w Polsce, smog w Europie https://polskialarmsmogowy.pl/polski-alarm-smogowy/smog/szczegoly,smog-w-polsce-smog-w-europie,20.html Dostęp: 14.12.2017
  3. Morga J. Polskie badania potwierdzają – smog szkodzi układowi krążenia. http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C412706%2Cpolskie-badania-potwierdzaja-smog-szkodzi-ukladowi-krazenia.html Dostęp: 14.12.2017
  4. Wyszkowski K, Kolano Ł, Siedlanowska-Chałuda O. Program zrównoważonego Miasta. Warszawa 2016, s:28 http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C412706%2Cpolskie-badania-potwierdzaja-smog-szkodzi-ukladowi-krazenia.html; dostęp z dnia 12.12.2017r,
  5. Jak smog wpływa na naszą skórę. https://dermaestetic.pl/uroda/smog-wplywa-nasza-skore/ Dostęp: 22.12.2017

(Odwiedzono: 668 razy, w tym dzisiaj: 3)


Tagi: