Depresja reaktywna – przyczyny, objawy i sposoby leczenia 3.67/5 (3)

Czy z depresją reaktywną można wygrać? Jak to zrobić?

Depresja reaktywna

© Depositphotos.com

Depresja reaktywna nie pojawia się sama z siebie. Jej uaktywnienie się następuje po wystąpieniu bodźca lub serii bodźców. Czy z depresją reaktywną można wygrać? Jak to zrobić?

Przyczyny depresji reaktywnej

Depresja reaktywna nazywana jest również depresją egzogenną lub zewnątrzpochodną. Obecnie nie wyróżnia się już w klasyfikacji chorób podziału na depresję egzo- i endogenną [1]. Jednak bodziec wywołujący chorobę wciąż jest niezwykle istotny dla terapii schorzenia. Bardzo często depresję reaktywną wywołują substancje psychoaktywne: alkohol lub narkotyki. Niestety tyczy się to również niektórych leków. Depresja reaktywna może być także reakcją na utratę kogoś lub czegoś bliskiego, z którą chory nie potrafi się pogodzić. Choroba ta często pojawia się także u pacjentów z poważnymi schorzeniami somatycznymi – na przykład niewydolnością serca [2].

Depresja reaktywna – objawy

Ze względu na brak ujęcia depresji egzogennej jako osobnej jednostki chorobowej w klasyfikacjach chorób, trudno jest wyróżnić podstawowe kryteria schorzenia. Najczęściej jednak objawy depresji reaktywnej w dużej mierze przypominają depresję endogenną, czyli niewywołaną żadnym konkretnym bodźcem. U chorego pojawia się uczucie apatii i zniechęcenia, brak mobilizacji do podjęcia codziennych obowiązków życiowych. Choroba atakuje nie tylko sferę emocjonalną, ale także fizyczną, społeczną i poznawczą; chory może odczuwać dolegliwości bólowe, izoluje się od ludzi, preferuje samotność. Pogorszeniu ulegają funkcje umysłu: pojawia się brak koncentracji, rozproszenie, rozdrażnienie z powodu niemożności wykonania podstawowych zadań. Przez to chory ma duże problemy w pracy i w szkole. Objawy depresji jeszcze bardziej się nasilają, gdyż dołączają do nich poczucie winy i niska samoocena. Bywa, że chory obwinia się o niewywiązywanie się z obowiązków. Depresja reaktywna, podobnie jak każda inna postać tej choroby, może doprowadzić do znacznego obniżenia się poziomu funkcjonowania człowieka. Zdarza się, że pogrążony w smutku i apatii, zmęczony przez zaburzenia snu i osłabiony brakiem apetytu chory przebywa całe dnie w łóżku. Należy pamiętać, że choć depresja jest chorobą psychogenną, jak najbardziej może doprowadzić do zupełnie namacalnych, negatywnych skutków.

Jak leczyć depresję reaktywną?

Depresja reaktywna wymaga niezbędnej interwencji psychologa i psychiatry. Eklektyczna terapia, oparta na połączeniu farmako- i psychoterapii, również w przypadku tej odmiany schorzenia przynosi pozytywne skutki. Najczęściej depresję reaktywną leczy się przy pomocy niskich dawek leków antydepresyjnych [3]. Najważniejsze jest jednak wyeliminowanie bodźca, który doprowadził do wywołania depresji egzogennej lub, gdy jest to niemożliwe, nauka radzenia sobie z nim i redukcja negatywnych emocji, które wywołuje. Przeważnie w tym przypadku stosuje się terapię poznawczo-behawioralną. Polega ona na wykształceniu w pacjencie zdrowych nawyków radzenia sobie z negatywnymi okolicznościami oraz zmianie schematów myślowych, wpędzających pacjenta w apatię i zniechęcenie do walki z chorobą. Jednak w kwestii doboru psychoterapii zazwyczaj w pierwszej kolejności uwzględnia się potrzeby pacjenta: jeśli chorego dotykają przede wszystkim problemy rodzinne, być może potrzebna jest terapia systemowa. Problemy narosłe wokół przeżyć z dzieciństwa pomoże skutecznie usunąć terapia w nurcie psychodynamicznym. Jeżeli pacjentowi brakuje wsparcia społecznego, pomocna może również okazać się terapia grupowa. Oprócz uczęszczania na terapię poznawczo-behawioralną psycholog często zaleca również intensywne treningi radzenia sobie ze stresem lub relaksację: sposoby niezwykle pomocne w walce z depresją reaktywną. Przydatne mogą się również okazać joga lub medytacja. Psychoterapia powinna koncentrować się na relacji chorego z obiektem, który wywołał depresję egzogenną, oraz na tym, jak naprawić jej negatywne skutki.
 
mgr Monika Maurek
 
1. Majchrzyk Z., Gordon T., Szablewska E. Aktualny obraz zaburzeń reaktywnych

u sprawców zabójstw, przestępstw gospodarczych, wypadków drogowych i osób znęcających się nad rodziną. Postępy Psychiatrii i Neurologii, 1998, tom 7, suplement 3(8), s.139-156.

2. Nasilowska-Barud A. Specyfika pomocy psychologicznej u chorych z niewydolnością serca. Sztuka Leczenia, 2006, tom XIII, nr 3-4, s.61-66.

3. Kandel I. Program terapeutyczny dla pacjentów z podwójną diagnozą, nadużywających substancji psychoaktywnych. Psychiatria Polska2007, tom XLI, nr 5, s.727–736

Oceń artykuł:

Opublikowane przez adamed expert. Data publikacji:

Komentarze
  • Łukasz Wiąckowski

    zona miała poważna depresję po utracie pracy, ciężko było się jej pozbierac, ale wspólnymi siłami się udało, depresja to nie jest błaha sprawa jak niektórzy sądzą

  • mariola przepłata

    Ja też miała poważną depresję po utracie męża, niestety odszedł do innej naprawdę ciężko mi było się pozbierać. Ale dałam radę z pomocą psychologa i rodziny a chwilę obecną jestem niezależną kobietą z własną działalnością gospodarczą w sumie to wszystko dzięki byłemu mężowi:)