Depresja jednobiegunowa – objawy, przyczyny i sposoby leczenia

Czym charakteryzuje się tak choroba?

© Depositphotos.com

Depresja jednobiegunowa, zwana także „dużą” lub „wielką” depresją, dotyka coraz większą części społeczeństwa. Co gorsza, często mylona jest z innymi zaburzeniami nastroju. Jak rozpoznać depresję jednobiegunową? Co jest najlepszą metodą leczenia?

Epidemia depresji

Od pewnego czasu statystyki alarmują: mamy do czynienia ze zwiększeniem zachorowalności na depresję. Szczególnie dotyczy to kobiet: depresja zaczyna się u nich wcześniej i jest bardziej skłonna do nawrotów po zastosowaniu leczenia [1]. Depresja ma różnorakie przyczyny. Istotne jest podłoże biologiczne; genetyka, podobnie jak w innych chorobach psychicznych, odgrywa tu dużą rolę. Jednak bardzo ważne są również czynniki psychospołeczne: brak partnera życiowego lub innej bliskiej osoby, niski status społeczny, problemy finansowe, życie w ciągłym biegu to jedynie niektóre z nich. Szczególnie podatne na zachorowanie na depresję są osoby o wysokim poziomie neurotyzmu. Ich uwarunkowania osobowościowe sprawiają, że czynniki społeczne oddziałują ze zdwojoną mocą na układ nerwowy, doprowadzając do początków choroby. Szacuje się, że na depresję choruje aż 6 do 12 proc. społeczeństwa [2]. Statystyki te dają obraz prawdziwej epidemii zaburzeń nastroju w dzisiejszym świecie.

Jak rozpoznać depresję?

Depresja nie zawsze ma typowe objawy. Rozróżniamy całe spektrum depresyjnych zaburzeń nastroju. Jednak wielkiej depresji nie sposób nie zauważyć.  Początkowo wygląda jak zwykła chandra, jednak nie znika po kilku dniach, czy tygodniach; przeciwnie, jej objawy przybierają na sile. Depresji bardzo często towarzyszą zaburzenia lękowe. Innym męczącym pacjentów objawem są różnorakie zaburzenia snu: od nadmiernej senności, po jego całkowity brak. Depresji towarzyszą także niska samoocena, pesymizm, drażliwość, zaburzenia koncentracji, uczucie zmęczenia, utrata apetytu (bądź przeciwnie: napady głodu), poczucie winy i zamartwianie się [3]. Obniża się sprawność chorego we wszystkich dziedzinach życia. Chory zaczyna stronić od innych, popełnia błędy w pracy lub w szkole, czuje się chory, osłabiony i niezdolny do działania. Bardzo łatwo go zdenerwować, często pojawia się płaczliwość. Upośledzeniu ulegają więc wszystkie obszary funkcjonowania: fizyczny, poznawczy, społeczny oraz emocjonalny.

Depresję trzeba leczyć

W przeciwieństwie do chandry, czyli przejściowego obniżenia nastroju, wywołanego często prozaicznym powodem (chwilowymi niepowodzeniami w życiu lub nawet zmianą pogody), depresję koniecznie trzeba leczyć. Chory na dużą depresję powinien niezwłocznie udać się do specjalisty: lekarza, bądź psychologa, a po odpowiedniej diagnozie, również do terapeuty. Dużym problemem w przypadku depresji jednobiegunowej jest brak motywacji do działania: chory nie czuje się w stanie nawet udać się do lekarza rodzinnego, nie mówiąc o psychiatrze czy psychologu klinicznym. Wizyta i szczegółowa diagnostyka jest jednak niezbędna. Dlatego konieczne jest wsparcie bliskich osób, które w porę zauważą problem i dopilnują, aby chory otrzymał tak istotną pomoc.

Kompleksowe leczenie ciała i duszy

W leczeniu depresji, stosuje się zazwyczaj zarówno psycho-, jak i farmakoterapię. W przypadku leczenia farmakologicznego stosuje się zazwyczaj klasyczne leki antydepresyjne: często są to trójpierścieniowe leki pierwszej generacji, jednak w użytku są także leki dwu- i czteropierścieniowe. Przyjmowane doustnie, mogą posiadać co prawda lekkie skutki uboczne, jak bóle brzucha czy nadmierna senność, jednak wbrew obiegowym opiniom, efekty te można łatwo zniwelować poprzez dobranie przez lekarza odpowiedniego środka oraz dawki. Farmakoterapia łączona jest zazwyczaj z psychoterapią. Terapeuta – przeważnie psychiatra lub psycholog kliniczny – najczęściej proponuje terapię poznawczo-behawioralną, która wykształca u pacjenta stosowne nawyki radzenia sobie ze złym nastrojem i efektami jego pojawienia się. Kompleksowa terapia, obejmująca stosowanie leków i sesje terapeutyczne, to najlepszy środek przeciwko depresji jednobiegunowej oraz jej potencjalnym nawrotom.

 mgr Monika Mazurek

 

1. Michalska-Leśniewicz M.,Gruszczyński W. Psychologiczne wyznaczniki jakości życia kobiet z rozpoznaną depresją. Psychiatr Pol, 2010, nr 44, s.529-541.

2. Marek K., Białoń P., Wichowicz,H., Melloch H., Nitka-Siemińska, A. Przesiewowa ocena rozpowszechnienia objawów depresyjnych i lękowych wśród studentów Akademii Medycznej w Gdańsku. Psychiatria, nr 2(4),2005, s.217-224.

3. Haeitzman, J. Zaburzenia snu-przyczyna czy skutek depresji?. Psychiatria Polska, 2009, nr 43(5), 499-511.

Oceń artykuł:

Opublikowane przez adamed expert. Data publikacji:

Komentarze
  • Justyna Kochanowicz

    Przeczytałam dokładnie ten artykuł i objawy pasuja do mojej mamy:( Akurat tato odszedł do innej także ma powód. Robimy z siostrą wszystko co możemy ale widocznie jeszcze za mało

  • Grioner

    Justyna wszystko będzie dobrze trzymam kciuki za Waszą rodzinę i przede wszystkim mamę by doszła do siebie! Powodzenia! 🙂

  • estera kolasa

    U mnie też była podobna sytuacja jak u Justyny również mama miała depresję. Wszystko jednak się dobrze skończyło mama wyszła z tego także jest dobrze i u Cb też będzie

  • Agnieszka Bielan

    Depresja może prowadzić nawet do samobójstwa…dużo ludzi z tego powodu pozbawia się życia, w sytuacjach depresyjnych każda osoba potrzebuje wsparcia i bliskości takie moje zdanie

  • Zuza

    Moja koleżanka z pracy miała depresję. Zaczęło się od rozwodu z mężem. Ciężka sprawa. Była na L4 aż miesiące, bo nie była w stanie pracować.