Ciąża tydzień po tygodniu

40. tydzień ciąży - ostatni tydzień ciąży

17 maja 2018

40. tydzień ciąży - ostatni tydzień ciąży

MAMA

A więc stało się. Jeśli czytasz ten kalendarz oznacza to, że jesteś wśród tych kobiet, które rodzą „w terminie”. Natomiast szansa, że to będzie dokładnie ten dzień, który zapisany masz w karcie ciąży wynosi  5%. Nie zdziw się, gdy termin minie a tu cisza. Masz jeszcze dwa tygodnie na urodzenie, ale od spodziewanego terminu porodu będziesz musiała często chodzić na KTG i monitorować, co tam u dziecka i czemu mu się nie śpieszy.

Jeśli nigdy jeszcze nie rodziłaś, twoim podstawowym pytaniem jest, po czym rozpoznać poród.  Tu trzeba powiedzieć, że holywoodzkie filmy, na których bohaterka zaczyna od razu uginać się pod skurczami, nie odpowiadają za bardzo rzeczywistości.  Istnieje kilka sposobów, żeby rozpoznać TE skurcze:

  • gdy coś się dzieje, zrób „test wanny”. Wejdź do wanny i zobacz czy skurcze znikną czy się nasilą
  • weź tabletkę z lekiem rozkurczającym (np. drotaweryna)

Inne symptomy zbliżającego się porodu to biegunka (organizm funduje sobie fizjologiczną lewatywę) i odejście czopa śluzowego, który zatykał ujście szyjki macicy. Możliwe też, że przed skurczami odejdą ci wody płodowe – i tak! – to zwykle wygląda filmowo. Po odejściu wód, jeśli nie były zielone i nie miały intensywnego zapachu, masz 6 h żeby znaleźć się z w szpitalu. Jeśli z wodami jest coś nie tak – pojedź tam od razu.

DZIECKO

Czeka już tylko na sygnał od twojego organizmu. To nie będzie długi dystans do przejścia, ale pokonanie go trochę zajmie. Jest takie powiedzenie, że rodząca nie powinna oglądać dwóch wschodów słońca, co znaczy, że poród nie powinien przekroczyć 24 h. Przez ten czas w porodzie naturalnym twoje dziecko będzie musiało przecisnąć się przez kanał rodny, który rozwiera się na średnicę 10 cm. To niełatwa podróż, ale zobaczysz , że maluch jest do niej wyjątkowo zdeterminowany. Uda się wam obojgu!

BADANIA

  • KTG w dniu szacowanego terminu porodu

(Odwiedzono: 61 razy, w tym dzisiaj: 1)


Tagi: