Kiedy dziecko połknie przedmiot – co powinnaś zrobić?

Dowiedz się, jak zachować się w takiej sytuacji i zachowaj spokój

male dziecko siedzi na tle niebieskiej ściany pośród zabawek i płacze

© Depositphotos.com

Mało jest w życiu sytuacji tak stresujących, jak ta, kiedy Twoja pociecha bawiąc się w najlepsze, nagle zaczyna się krztusić i kaszleć, a jej buzia przybiera niepokojącą barwę. Czy wiesz, co zrobić, kiedy Twój maluch połknie monetę, małą zabawkę lub inny przedmiot z otaczającego go świata?

  • Zapomnij o panice. Panika jest ostatnią bronią, po jaką powinnaś sięgać w tej sytuacji. Podniesiony głos czy zdenerwowanie mogą dodatkowo spowodować, że dziecko przestraszy się i połknie przedmiot, nawet jeśli wcześniej nie chciało tego zrobić. Postaraj się podejść spokojnie do dziecka i wyjąć mu z buzi zakazaną rzecz, o ile jest to jeszcze możliwe.
  • Nie działaj na oślep. Jeśli dziecko krztusi się i kaszle, w pierwszym odruchu zaglądamy mu zwykle do ust, szukając . przyczyny, która mogła wywołać takie dolegliwości. Mając odrobinę szczęścia, zauważymy przedmiot, o który toczy się cała awantura i możemy go usunąć. Nigdy jednak nie próbuj wyciągać przedmiotu „na ślepo”, czy manipulując w buzi dziecka bez kontroli wzroku. Może to spowodować wepchnięcie przedmiotu dużo głębiej i pogorszenie stanu malucha.

Jak się zachować, gdy dziecko połknęło przedmiot?

Kiedy dziecko połknie przedmiot, możesz dowiedzieć się o tym na dwa sposoby. Pierwszy z nich ma przebieg dramatyczny: to znaczy dziecko zaczyna krztusić się i pojawiają się trudności z oddychaniem. W tej sytuacji należy wykonać do pięciu uciśnięć w okolicy nadbrzusza, obejmując dziecko od tyłu rękami. Jeśli uciski takie będą nieskuteczne, a dziecko straci przytomność, konieczne jest podjęcie resuscytacji krążeniowo-oddechowej, czyli wdmuchiwania powietrza metodą usta-usta i uciśnięć klatki piersiowej (w rytmie 2 wdechy na 30 uciśnięć) oraz niezwłoczne wezwanie pogotowia. U dzieci resuscytację rozpoczyna się od 5 wdechów ratowniczych. Uciskanie klatki piersiowej niemowląt (do 1 roku życia) prowadzi się dwoma kciukami, u starszych dzieci można użyć jednej lub dwóch rąk, w zależności od wieku dziecka i jego wagi.

Jeśli jednak mały przedmiot minął gardło, może okazać się, że nie będzie potrzeby jego usuwania. Kluczową sprawą jest jednak rodzaj połkniętego ciała obcego. Szczególnie niebezpieczne są połknięte baterie, ze względu na możliwość ich rozszczelnienia w przewodzie pokarmowym i wylania silnie żrącej substancji oraz przedmioty ostre, stwarzające ryzyko uszkodzenia przełyku. Jednak nawet z pozoru niegroźne drobiazgi, jak plastikowe części zabawek czy monety, mogą utkwić w ścianie przełyku, żołądka czy jelita powodując jego owrzodzenie.

Jak długo trzeba czekać na wydalenie przedmiotu?

Czas oczekiwania na przejście połkniętego przedmiotu przez przewód pokarmowy jest dyskusyjny, ale utrzymuje się, że jeśli rodzice nie zauważą tego ciała obcego, wydalonego ze stolcem w ciągu pięciu, sześciu dni, należy zgłosić się do dyżurnego lekarza pediatry (Izba Przyjęć najbliższego szpitala). Jeśli natomiast doszło do połknięcia ostrego drobiazgu, baterii lub innych niebezpiecznych przedmiotów, do szpitala należy zgłosić się niezwłocznie po zauważeniu zdarzenia.

Co czeka dziecko w szpitalu?

Na początku lekarz zbierze dokładny wywiad, co zostało połknięte i jak dawno temu się to stało. Następnie dziecko zostanie skierowane na badanie RTG (prześwietlenie) klatki piersiowej i brzuszka. W wyniku badania będzie można zobaczyć, gdzie ulokował się przedmiot i czy jest konieczność jego usuwania w warunkach szpitalnych. Jeśli doszło do utknięcia ciała obcego w przełyku lub drzewie oskrzelowym, konieczne może okazać się użycie endoskopu (giętkiej rurki zakończonej kamerką i szczypczykami), by wydobyć zalegający przedmiot. Zabieg przebiega zazwyczaj bez komplikacji i nie pozostawia trwałego uszczerbku na zdrowiu dziecka. Odrębne postępowanie ma miejsce w przypadku połknięcia baterii, które muszą być jak najszybciej usunięte z przewodu pokarmowego. Pamiętaj, zachowaj zimną krew – lekarz pediatra poinformuje o właściwym postępowaniu w tej sytuacji.

Żródło:
– Pediatria Po Dyplomie, Medical Tribune, str. 14, październik 2013
– Wiedza ekspercka – autor jest lekarzem.

Opublikowane przez adamed expert. Data publikacji:

  • tokarczykanna

    miałam niestety taki problem , musiałam szybko reagować. pamietam , ze jakis mini klocek utknął młodemu w gardle. Opisana wyżej reanimacja wlasnie zostala przeze mnie wykonana takze obylo sie bez pogotowia.

    • kobieta.

      Anno nie zazdroszczę Ci . Nie wiem czy potrafiłabym się tak zachować. Z taką zimną krwią. Podziwam Cię . Takie 2-5 letnie dzieci to trzeba pilnować wręcz 24h na dobę by na spokojnie mogły się bawić bez takich ekscesów.

  • MieczysławD

    Zawsze Można iść Do pediatry BY pokazal Jak to sie ma Przy Ratowaniu Bobasa. Dobrze , że Adamed Opisuje takie Sytuacje. Taka notka , Każdemu może sie Przydać w życiu.

Zobacz także