Jakie kosmetyki zabrać na plażę?

Uchroń skórę przed poparzeniem.

© Depositphotos.com

Lato, słońce, plaża… istna sielanka, która mogłaby trwać dłużej niż tylko ten tydzień czy dwa, przeznaczone na urlop. Jednak wylegiwanie się na piasku i kąpiele w morzu mogą okazać się zgubne dla zdrowia i urody. Jak się chronić przed zdradliwymi promieniami UV? Oto krótki przewodnik po kosmetykach przydatnych na plaży.

Filtry – niezbędna ochrona na słoneczne dni

Najważniejszymi kosmetykami na lato są kremy i balsamy z filtrami, chroniące przed promieniami UVA i UVB. Jeżeli masz bardzo jasną, niemal białą skórę, nakrapianą piegami i zawsze ulegającą oparzeniom, użyj filtra SPF 50. W przypadku, gdy zostałaś obdarzona skórą bladą i łatwo ulegającą oparzeniom, zaopatrz się w balsamy do opalania o filtrze co najmniej 30. Nieco ciemniejsza, ale wciąż jasna skóra, która czasami ulega oparzeniom, wymaga filtra SPF 15 lub wyższego. Śniada karnacja, która opala się dosyć łatwo, potrzebuje filtra o wartości 12 lub wyższego. Na bardzo niskie filtry, około 8-10, mogą pozwolić sobie tylko osoby obdarzone brązową skórą, jednak nawet one, w celu zapewnienia sobie lepszej ochrony, mogą używać mocniejszych preparatów. Pamiętaj, że im wyższy krem do opalania ma filtr, tym lepiej, bo promienie UV uszkadzają DNA skóry, co skutkuje jej szybszym starzeniem się i wiotczeniem.

Czy olejek do opalania o niskim filtrze to dobry pomysł? Jeżeli masz bladą skórę, powinnaś o nim zapomnieć. Na niskie filtry mogą pozwolić sobie tylko osoby o ciemnej karnacji i to po co najmniej po 7-10 dniach przyzwyczajania się do słońca. Bardzo złym pomysłem jest aplikowanie na skórę olejku lub przyspieszacza opalania podczas pierwszego wyjścia na plażę – w ten sposób wyrządzisz sobie tylko krzywdę, a opalenizna i tak błyskawicznie zejdzie.

W Twojej wakacyjnej kosmetyczce szczególne miejsce powinien zajmować krem do opalania z filtrem, przeznaczony do twarzy. Używaj go zresztą nie tylko podczas wylegiwania się na piasku, ale zawsze, gdy wychodzisz latem z domu. Dzięki temu nie będziesz musiała narzekać na przedwczesne zmarszczki.

Kosmetyki do opalania do nie wszystko! Co jeszcze warto zabrać na plażę?

Jeśli wybrałaś już odpowiednie preparaty do opalania, musisz pomyśleć o włosach. Latem warto zaopatrzyć się w specjalny olejek, który możesz nanieść na same końce lub od połowy długości, co uchroni kosmyki przed nadmiernym wysuszeniem. Oprócz tego koniecznie miej przy sobie pomadkę lub balsam ochronny z filtrem, gdyż usta są bardzo wrażliwe na trudne warunki klimatyczne i szybko tracą wilgoć. Następne w kolejności powinny być nawilżone chusteczki, które w kilka chwil przywrócą Ci uczucie czystości i świeżości. Podczas wakacji często korzystamy z publicznych toalet, dlatego dobrze jest mieć w torebce małe mydełko i nawilżone chusteczki ze środkiem antybakteryjnym lub antybakteryjny żel do rąk.

Makijaż na plaży – im mniej, tym lepiej

Jeśli bez make-upu czujesz się „naga”, ogranicz się ewentualnie do lekkiego podkładu i tuszu do rzęs. Mocny makijaż „roztopi się” w słońcu i będzie wyglądał nieestetycznie. Pod ręką, obok balsamu ochronnego, możesz mieć za to transparentny błyszczyk. Gdy zaś Twoją zmorą jest przetłuszczająca się cera, spakuj także małe bibułki matujące z pudrem, które błyskawicznie uporają się z problemem błyszczenia.

Co ważne – po zejściu z plaży pamiętaj o użyciu olejku lub kremu po opalaniu, który złagodzi podrażnienia i ukoi skórę. Leżenie plackiem na piasku jest relaksujące, ale nie daj się uwieść słońcu. Pamiętaj, że nawet najlepsze kosmetyki do opalania nie chronią przed promieniami w 100%, dlatego plażuj w bezpiecznych porach, a w godzinach 11-15 poszukaj lepiej błogiego (i bezpiecznego) cienia.

Opublikowane przez adamed expert. Data publikacji:

Zobacz także