Grzybica pochwy – wszystkie ważne informacje

Dowiedz się, jak możesz się przed nią ustrzec

Close up of a woman's abdomen with menstrual pain isolated on white background

© Depositphotos.com

Infekcje intymne przytrafiają się większości kobiet, a jedną z częściej występujących jest grzybica pochwy. Dolegliwość ta jest uciążliwa i wstydliwa, a zdarza się, że i odporna na leczenie. Dlatego warto dobrze poznać wroga i wytoczyć mu walkę… najlepiej, zanim w ogóle zaatakuje.

Co i jak z tą grzybicą?

Pewnie wiele o niej słyszałaś, ale złowione kątem ucha informacje bywają niejasne lub sprzeczne. Dlatego trzeba je uporządkować. Tym bardziej, że na zdrowie intymne wpływ mają na pozór błahe nawyki i słabostki.

FAKT: Grzybica może dawać symptomy (takie jak swędzenie, pieczenie, zaczerwienienie, upławy), ale wcale nie musi! Zdarza się, że przebiega bezobjawowo i o infekcji możesz dowiedzieć się dopiero u ginekologa. Dlatego nie zapominaj o regularnych wizytach i robieniu cytologii.

FAKT: Tryb życia i dieta wpływają na zdrowie intymne. Stres, brak higieny (szczególnie w czasie menstruacji) i kiepsko skomponowane, bogate w cukry menu – to warunki sprzyjające wszelkim infekcjom. Zadbaj o siebie na co dzień, a żadne grzyby nie będą Ci straszne.

FAKT: Przyjmowanie antybiotyków zwiększa ryzyko wystąpienia grzybicy. O tak, i to w wysokim stopniu. Antybiotyki zabijają nie tylko bakterie, które sieją w organizmie spustoszenie, ale też te dobre, na przykład Lactobacillus, tworzące właściwą florę w naszych miejscach intymnych. Dlatego w trakcie stosowania kuracji antybiotykowej koniecznie sięgnij po probiotyki!

FAKT: Właściwy ubiór może zmniejszyć ryzyko wystąpienia grzybicy. Dotyczy to szczególnie bielizny. Syntetyczne materiały utrudniają dostęp powietrza, a to oznacza raj dla szkodliwych drobnoustrojów. Wąskie spodnie ze sztucznych tkanin wyrządzają taka samą szkodę. Lubisz stringi? Weź pod uwagę, że są zbyt skąpe, żeby ochronić Twoje miejsca intymne, a przesuwanie się cienkich paseczków ułatwia przenoszenie bakterii. Być może bawełniane majtki nie wyglądają na Tobie tak pięknie, ale grzybica pochwy też nie jest przecież zbyt seksowna…

W kręgu mitów

Fora internetowe, przyjaciółki, babcie, krążące plotki – jest mnóstwo źródeł przesądów na temat grzybicy dróg rodnych. O których lepiej zapomnieć? Poznaj kilka często powtarzanych bajek.

MIT: Używanie tamponów chroni przed grzybicą. Co to, to nie. Podobno są kobiety, które aplikują tampon „na sucho” przed korzystaniem z basenu lub jacuzzi. Nierozsądne, bo przyczynią się do powstania podrażnień. Tamponów powinnaś używać tylko podczas miesiączki, choć i to nie jest idealnym rozwiązaniem. Krew menstruacyjna stanowi znakomitą pożywkę dla drobnoustrojów, dlatego powinna wydostać się z organizmu, a tampony to utrudniają. Jeśli nie potrafisz przekonać się do podpasek, powinnaś przynajmniej stosować je wymiennie.

MIT: Im częściej się myjesz, tym lepiej. Miejsca intymne najlepiej myć dwa razy dziennie, w kierunku od wewnątrz ku tyłowi, dłonią (nie myjką ani gąbką!), z wykorzystaniem preparatu o neutralnym, a najlepiej kwaśnym pH, bo takie występuje w drogach rodnych. Zbyt częste podmywanie się i długie kąpiele (szczególnie gorące, z dodatkiem tych fajnych, pieniących się płynów) naruszają naturalną mikroflorę pochwy. Jedynie w trakcie miesiączki warto dbać o higienę staranniej. Nie wierz też w zbawienne działanie irygacji pochwy, która wypłukuje cenne pałeczki kwasu mlekowego.

MIT: Antykoncepcja nie ma związku z infekcjami. Niestety ma. Terapia hormonalna może zwiększyć ryzyko nabawienia się grzybicy, dlatego, jeśli stosujesz tego typu antykoncepcję, dbaj o właściwy ekosystem dróg rodnych i zgłaszaj lekarzowi wszelkie niepokojące objawy.

Opublikowane przez adamed expert. Data publikacji:

  • lili s

    ja też jakiś czas temu usłyszałam od lekarza o tamponach przy korzystaniu z basenu jako osłony przed infekcjami, ale nie zastosowałam się do jego rady, natomiast problem z infekcjami miałam już nie jeden raz, ale wtedy na noc aplikuję invag dopochwowy lek probiotyczny który zawiera aż trzy szczepy bakterii kwasu mlekowego pochodzące od polskich kobiet a poza tym przechowywany jest w lodówce co też świadczy o jego skuteczności, już nie raz mi pomógł

  • kobieta.

    Używam płynu do higieny miejsc intymnych, dzięki czemu z grzybicą nie miałam do czynienia. Po prostu trzeba o siebie dbać, by potem nie mieć tego typu problemów.

    • ilka90

      Zgadzam się z tym w 100%, że trzeba o siebie dbać. Zdrowie się ma tylko jedno, i nie ma tutaj miejsca na kompromisy.

  • Farelka

    Już kiedyś musiałam walczyć z grzybicą pochwy. Dało mi to dużą nauczkę, już teraz wiem że muszę bardziej dbać o higienę swojego ciała.

Zobacz także