Czy poród jest bolesny? Co czuje kobieta w trakcie porodu?

Odczuwanie bólu jest różne u każdej kobiety, podobnie jak inny może być przebieg porodu.

© Depositphotos.com

Poród – najpiękniejsza i najbardziej niezapomniana chwila w życiu kobiety? Większość zapewne przytaknie temu stwierdzeniu. Znajdą się jednak takie panie, które zapamiętają ten moment jako niebywale ciężki do przetrwania. Jak to jest z tym sławetnym bólem porodowym? Czy jest intensywny, zmienny, nie do wytrzymania, wymagający użycia środków znieczulających? Co czuje kobieta w trakcie rodzenia dziecka?

Poród – jak to jest?

Rozpływasz się na wspomnienie rodzenia swojego dziecka? Czy może przeciwnie – próbujesz o samym porodzie zapomnieć i odsuwasz planowanie kolejnego potomka? Bardzo często taka postawa wiąże się z niechęcią przeżywania po raz kolejny bólu porodowego, który we wspomnieniach jawi się jako nieznośny, bardzo mocny, długotrwały, wyczerpujący. Jak to zatem z nim jest? Co jest przyczyną największego bólu?

Jak odczuwa się bóle porodowe?

Odczuwanie bólu jest różne u każdej kobiety, podobnie jak inny może być przebieg porodu u kolejnych pań. Niemniej, w każdym porodzie pojawiają się następujące kolejno po sobie fazy – rozwierania szyjki macicy, rodzenia dziecka, wyparcie łożyska. Początkowe skurcze występują rzadko, nie mają dużego natężenia, a ich intensywność można porównać z łagodnymi bólami miesiączkowymi. Alarmującym sygnałem, informującym o nadchodzącym wielkimi krokami porodzie są skurcze co 5 minut, trwające około 60 sekund. Stopniowo przybierają one na sile, co związane jest ze skurczami macicy, naciskaniem główki dziecka na szyjkę macicy i jej stopniowym rozwieraniem. Doświadczany ból jest uzależniony od indywidualnej odporności – możesz znaleźć się w grupie kobiet odczuwających wówczas jedynie swego rodzaju dyskomfort, ale także wśród kobiet, dla których te chwile będą skrajnie wyczerpujące. Pomocne jest wykonywanie ćwiczeń rozluźniających, skakanie na piłce, głębokie oddychanie. Jeśli odczuwanie bólu staje się niemożliwe do wytrzymania, możesz skorzystać ze znieczulenia zewnątrzoponowego. Na tym etapie pojawiają się bóle pleców, nóg, serce przyspiesza, pojawia się pot, dreszcze. Niekiedy wyczerpanie prowadzi do wymiotów(1).

Blisko, blisko, coraz bliżej…

W kolejnej fazie ból porodowy wiąże się z rozciąganiem mięśni miednicy i skóry krocza. Kiedy dziecko przesunie się, Ty odczujesz silne parcie w okolicy pleców, krocza, odbytu. Jeśli lekarz stwierdzi pełne rozwarcie, to w tym momencie dostaniesz zapewne polecenia parcia. Ten etap może potrwać nawet kilkadziesiąt minut. W jego trakcie może się okazać, że krocze nie jest na tyle elastyczne i trzeba będzie je naciąć. Nie jest to jednak bolesny zabieg. Najtrudniejsze jest wypchnięcie główki, bowiem skurcze mogą powodować jej naprzemienne wypychanie i cofanie. Jeśli to Ci się uda, to kolejne fragmenty porodu powinny być łatwiejsze i mniej bolesne. Urodzenie dziecka nie kończy procesu porodu, konieczne jest również usunięcie łożyska. Możesz tego dokonać sama, wypychając je za pomocą skurczu macicy. Czasem niezbędne jest wyłyżeczkowanie macicy przez lekarza(2).

A może by tak urodzić w wodzie?

Jeśli zależy Ci na zniwelowaniu odczuwania bólu w trakcie porodu, warto rozważyć zmianę tradycyjnej szpitalnej łóżkowej scenerii na rodzenie w wannie. Woda działa rozluźniająco, dając poczucie lekkości i rozluźniając napięcie mięśniowe, a tym samym przyczyniając się do mniejszego odczuwania skurczów porodowych. Jeśli bardzo boisz się bólu porodowego, rozważ tę alternatywną propozycję(3).

Bibliografia:
1. P. Simkin, R. Ancheta, Udany poród, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 2014.
2. Tamże.
3. S. Datta, Metody łagodzenia bólu podczas porodu, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 2008.

Opublikowane przez adamed expert. Data publikacji:

Komentarze
  • Justyna Kochanowicz

    każda kobieta jest inna i każda inaczej odczuwa poród, jeśli chodzi o mnie to ja miałam taki średni poród, myślałam, że będzie gorzej ale bardzo szybko urodziłam i od razu zapomniałam o wszystkim