Co można zjeść na kolację – fakty o wieczornym posiłku

Zwróć uwagę nie tylko na to co, ale i kiedy jesz przed snem

Family smiling around a healthy meal in kitchen

© Depositphotos.com

Dobrze zjeść lubi każdy, bez względu na wiek i płeć. Pomimo coraz większej świadomości zdrowego żywienia, rola kolacji jako ostatniego posiłku dnia bywa często zaniedbywana, podczas gdy to właśnie ona ma bardzo duży wpływ na wystąpienie nadwagi. Dla dobrego samopoczucia i w trosce o sylwetkę, powinnaś zwrócić uwagę nie tylko na to co i kiedy zjeść na kolację.

Prawidłowa dieta kluczem do rozwiązania wielu problemów

Jedzenie jest nieodłączną częścią życia, dla wielu – bardzo przyjemną. W wielu sklepach otacza nas coraz więcej specjałów, które niemal same proszą się o konsumpcję, kusząc na rozmaite sposoby. Z drugiej jednak strony, bardzo popularny staje się zdrowy tryb życia, na który składa się m.in. uprawianie sportu czy odpowiednia dieta. Ten ostatni czynnik zyskuje na znaczeniu, gdyż ma duży wpływ nie tylko na Twoją formę fizyczną, ale i nastrój. Dziś niemal każdy już wie np. o zasadzie spożywania pięciu posiłków dziennie, ale jakie znaczenie ma tak naprawdę kolacja w kontekście otyłości?

Jaki wpływ na organizm ma kolacja?

To ostatni posiłek spożywany przed snem, dlatego też nie powinien on być zbyt obfity. Powodem tego jest specyfika fizjologii snu. W tej części rytmu okołodobowego obniża się aktywność wszystkich układów czynnościowych. Człowiek zapada w sen, aby się zregenerować, czego skutkiem jest mniejsze zapotrzebowanie na energię, która z kolei jest wytwarzana właśnie z pożywienia. Kaloryczna kolacja, dodatkowo zjedzona o późnej porze sprawia, że organizm nie jest w stanie odpowiednio szybko strawić i spożytkować całej porcji energetycznej do niego dostarczonej. Część z niej odkłada się w postaci tkanki tłuszczowej, co ma bezpośredni wpływ na przybieranie na wadze. Ponadto, u schyłku dnia organizm jest zmęczony i wytwarza więcej hormonów odpowiedzialnych za nadwagę.

Kiedy jeść ostatni posiłek?

Coraz szybszy tryb życia sprawia, że często późno wracamy do domu i dopiero wtedy przygotowujemy posiłek. Pamiętaj, że nie jest to pora obiadu i nie należy jeść przesadnie dużej kolacji. Lepszym rozwiązaniem okazuje się późna, ale niezbyt duża i lekkostrawna kolacja. Nie pomijaj jej w żadnych okolicznościach, nie rób tego nawet, jeśli się odchudzasz – zjedzenie choćby niewielkiego posiłku zapobiegnie nocnemu podjadaniu, któremu tak często trudno się oprzeć. A to przecież nocne wyprawy do lodówki najbardziej zwiększają ryzyko przybrania na wadze, choć z pozoru mogą wydawać się niegroźne.

Na pewno nie raz słyszałaś o tym, aby kolację spożywać przed godziną 18. To mit! W zupełności wystarczy, jeśli zjesz ją 2 godziny przed pójściem do łóżka. To odpowiedni czas, aby rozpoczęło się trawienie, które podczas snu staje się wolniejsze i zajmuje ok. 4-5 godzin. Posiłek powinien być także stosunkowo ubogi w tłuszcze i cukry. Dietetycy zalecają też unikanie wieczorem mleka, cebuli, czerwonej i białej kapusty, jabłek, śliwek oraz czereśni, gdyż mogą powodować wzdęcia i wydłużać proces trawienia. Na kolację śmiało możesz natomiast wybierać produkty, których zawartość kaloryczna wynosi ok. 250-400 kcal. Powinnaś rozważyć jogurty, kefiry, maślanki, drób i ryby, pieczywo pełnoziarniste i chudy nabiał oraz warzywa i owoce. Odpowiednio dobrane proporcje pozwolą Ci na spokojny sen, który jest kluczowy do szybkiej regeneracji organizmu. Dzięki zastosowaniu się do powyższych rad, rano obudzisz się wypoczęta i pełna energii na cały kolejny dzień!

Opublikowane przez adamed expert. Data publikacji:

  • Pingback: Kolację podaruj wrogowi – prawda czy mit? - piekneizdrowe.pl()

  • ilka90

    No mit straszny z tą 18-stą. Poznałam go dopiero jakieś 3 miesiące temu gdy trener personalny mnie o tym uświadomił. Ja na kolacje jadam pieczywo żytnie 100% z jajkiej i szczypiorkiem . Czasem makrele lub samo białko. Czasami zjem kolacje o 1-2 w nocy.

  • darka11

    A Ja Biedna Cał a dietę W to wierzyłam. A jak Pracowałam na nockę czy Południe to połowe tylko jadłam posiłków a potem anemia. Chyba Czas zmienić Trenera Personalnego Na jjakiegoś Sprawdzonego..

    • tokarczykanna

      Koniecznie go zmień. Skoro on takich podstaw nie zna o jakich piszę tutaj adamed to on jest laikiem który nie poprowadzi Cię tak daleko jak Ty byś chciała. Równie lepiej będzie jak z adamedu się podszkolisz w dietach etc.

Zobacz także